Teraz: Mocny Program Nocny
 

 » Aukcyjny oszust z Lublina zatrzymany (WIDEO)
 » Spacer... do więzienia
 » Złodzieje beczek i kontenerów
 » Smaki Europy i Lubelszczyzny
 » Na lekcji nasikał do doniczki
 » Paintballowy weekend w Lublinie
 » Kolejni fałszywi renciści zatrzymani
 » W 10 minut: Julia Pitera o granicach absurdu (AUDIO)
 » Zabił kompana podczas alkoholowej libacji
 » Chciał zarobić na wakacje, więc... kradł łańcuszki

kanały RSSmiasto  uczelnia  sport  muzyka
POGODA
 temp. min. 11 ºC
temp. maks. 16 ºC
ciśn. 997 hPa
IMPREZA|FM
Sprawdź, gdzie się można zabawić:
SunMonTueWedThuFriSat
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
« September 2010 »
FORUM
 » 
 Utwory w Centrum w Mroku 9 września 2010
 » 
 120 minut 09-09-10
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
 » 
 Re: Indeks Kawałków Zagranych
 » 
 Utwory w Centrum w Mroku 2 września 2010
 » 
 120 minut 02-09-10
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
 » 
 Re: Indeks Kawałków Zagranych
 » 
 120 minut 26-08-10
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
DONOSY

Profesor z KUL-u oskarżony o pobicie
10 marca 2010 @15:49

Fot. www.kul.pl
Fot. www.kul.pl

     Współpracowniczka Instytutu Historii KUL złożyła w prokuraturze doniesienie, że na terenie uczelni była popychana i uderzona przez profesora tego instytutu - Jana K. Sprawą zajął się rzecznik dyscyplinarny KUL. Do czasu jej wyjaśnienia, profesor został zawieszony w obowiązkach.

     Jak dowiedział się "Dziennik Wschodni" do zdarzenia doszło 25 stycznia 2010 r. Szarpanina rozpoczęła się w jednym z pokojów instytutu, a następnie przeniosła się na korytarz, gdzie zajście obserowało kilkanaście osób. Pokrzywdzona złożyła w prokuraturze doniesienie o pobiciu: - Poinformowała, że spotkała się z tym człowiekiem w jego pokoju na terenie uczelni. Mężczyzna zażądał, żeby opuściła pomieszczenie. Następnie zaczął ją popychać w kierunku drzwi. A potem uderzył pięściami w plecy - powiedziała "Dziennikowi Wschodniemu" Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Pomimo tego, że zaraz po zajściu pokrzywdzona zrobiła obdukcję która wykazała otarcia naskórka w obrębie łopatki, a jej wersję zdarzeń potwierdzają świadkowie awantury, prokuratura zdecydowała o umorzeniu postępowania sugerując pokrzywdzonej, żeby wniosła prywatny akt oskarżenia. Powód to "brak interesu społecznego we wszczęciu postępowania z urzędu". Pobita kobieta zaskarżyła jednak decyzję prokuratury. Sprawę rozstrzygnie sąd.

Jeśli profesorowi zostanie udowodniona wina, grozi mu wyrzucenie z uczelni oraz grzywna, ograniczenie wolności lub kara do dwóch lat więzienia.

(MŚ)
   © 1997-2006 Akademickie Radio Centrum UMCS. Projekt i wykonanie DJC Media