Puławy: Pościg z finałem w zaspach 8 lutego 2010 @12:04
 Zdj. KWP Lublin |
Policja zatrzymała po pościgu pijanego i agresywnego 44-latka, który utknął swoim citroenem w zaspie śnieżnej. Podczas zatrzymania mężczyzna groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, a później oskarżał funkcjonariuszy o kradzież pieniędzy.
Wczoraj w okolicach miejscowości Wronów (niedaleko Puław) policjanci zauważyli jadącego całą szerokością jezdni citroena berlingo. Kierowca samochodu zajeżdżał drogę innym pojazdom i nie reagował na sygnały wysyłane przez policję.
Policjanci ruszyli w pościg, w Puławach na ul. Żyrzyńskiej kierowca citroena z impetem skręcił w lewo, manewr się jednak nie udał i samochód wylądował w zaspach.
Podczas interwencji, kierujący citroenem 44-letni mieszkaniec Puław zachowywał się wyjątkowo agresywnie, groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, odmówił poddania się badaniu alkomatem. Agresywnego pirata drogowego przewieziono do szpitala, by zbadać mu krew. Na miejscu mężczyzna krzyczał, że został pobity a jeden z policjantów ukradł mu 100 zł z portfela. Groził policjantom, że ma znajomości, które pomogą zwolnić funkcjonariuszy z pracy.
Mężczyzna uspokoił się dopiero w areszcie, przeprosił policjantów za zachowanie i wycofał się z wcześniejszych oskarżeń. Za jazdę po pijanemu oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
(MI) |