Teraz: Mocny Program Nocny
 

 » Skłócone uczelnie- co z Juwenaliami 2010?
 » Pijany poszukiwany uciekał skradzionym maluchem
 » Nagie zdjęcia pani doktor z UMCS-u
 » Pożyczka na słowo
 » Wiosna w rytmie Gospel
 » Poradnik centrum.fm: Wiosna tuż tuż… zrzućmy zbędne kilogramy! (AUDIO)
 » Drogowskazy do kariery
 » Klucz do szczęścia - filozofia
 » Fałszywa koleżanka, prawdziwe pieniądze
 » Kocham kino: 17. SKF już od jutra!

kanały RSSmiasto  uczelnia  sport  muzyka
POGODA
 temp. min. -2 ºC
temp. maks. 1 ºC
ciśn. 984 hPa
IMPREZA|FM
Sprawdź, gdzie się można zabawić:
NPnWtŚrCzPtSo
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
« marzec 2010 »
FORUM
 » 
 Re: HELLOFOLKS! - Zagrane
 » 
 Utwory w Centrum w Mroku 11 marca 2010
 » 
 120 minut 11-03-00
 » 
 ProgGram - 09.03.2010 (CCCLX)
 » 
 ProgGram - 02.03.2010 (CCCLIX)
 » 
 Re: Indeks Kawałków Zagranych
 » 
 propozyjce do 247 notowania clp
 » 
 Re: Prośba
 » 
 Utwory zagrane w Rządzisz
 » 
 Re: Prośba
DONOSY

Puławy: Pościg z finałem w zaspach
8 lutego 2010 @12:04

Zdj. KWP Lublin
Zdj. KWP Lublin

     Policja zatrzymała po pościgu pijanego i agresywnego 44-latka, który utknął swoim citroenem w zaspie śnieżnej. Podczas zatrzymania mężczyzna groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, a później oskarżał funkcjonariuszy o kradzież pieniędzy.

     Wczoraj w okolicach miejscowości Wronów (niedaleko Puław) policjanci zauważyli jadącego całą szerokością jezdni citroena berlingo. Kierowca samochodu zajeżdżał drogę innym pojazdom i nie reagował na sygnały wysyłane przez policję.

Policjanci ruszyli w pościg, w Puławach na ul. Żyrzyńskiej kierowca citroena z impetem skręcił w lewo, manewr się jednak nie udał i samochód wylądował w zaspach.

Podczas interwencji, kierujący citroenem 44-letni mieszkaniec Puław zachowywał się wyjątkowo agresywnie, groził policjantom pobiciem, jednego z nich kopnął w nogę, odmówił poddania się badaniu alkomatem. Agresywnego pirata drogowego przewieziono do szpitala, by zbadać mu krew. Na miejscu mężczyzna krzyczał, że został pobity a jeden z policjantów ukradł mu 100 zł z portfela. Groził policjantom, że ma znajomości, które pomogą zwolnić funkcjonariuszy z pracy.

Mężczyzna uspokoił się dopiero w areszcie, przeprosił policjantów za zachowanie i wycofał się z wcześniejszych oskarżeń. Za jazdę po pijanemu oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

(MI)
   © 1997-2006 Akademickie Radio Centrum UMCS. Projekt i wykonanie DJC Media