Czuby: Amstaff pogryzł kobietę 20 listopada 2009 @15:20
Błąkający się pies rasy amstaff zaatakował na lubelskich Czubach boksera, który spacerował z 51-letnią właścicielką. Kiedy kobieta próbowała rozdzielić psy, amstaff rzucił się i na nią. Przybyli na miejsce policjanci zmuszeni byli użyć broni wobec agresywnego zwierzęcia. Kobieta trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło wczoraj, po godzinie 16:00 na ul. Dziewanny. Amstaff najprawdopodobniej uciekł przez otwarte okno z mieszkania znajdującego się na parterze jednego z bloków. Jego właściciel wyszedł na chwilę z mieszkania. Kobieta przywiązała boksera pod sklepem, by móc zrobić zakupy. Gdy amstaff zaatakował jej psa wybiegła z budynku i próbowała rozdzielić zwierzęta. Rozwścieczony amstaff zaatakował 51-latkę, gryząc ją w ręce oraz w nogę. Wezwani na miejsce policjanci oddali strzał w kierunku psa, ze względu na zagrożenie życia kobiety i z braku innej możliwości poskromienia psa. 51-latka została przewieziona do szpitala. Po opatrzeniu ran wróciła do domu.
Właściciel psa może otrzymać karę grzywny za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu psa. Za uszkodzenie ciała kobiety, właścicielowi psa może grozić nawet do dwóch lat więzienia.
(MŚ/tp) |