Zmarła Whitney Houston
W nocy z soboty na niedzielę zmarła Whitney Houston, jedna z najsłynniejszych i najbardziej utytułowanych piosenkarek na świecie. Miała 48 lat.
Piosenkarka, która od lat zmagała się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, została znaleziona przez swojego ochroniarza w Beverly Hills Hotel. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną jej śmierci. Przypuszcza się, że piosenkarka zasnęła w wannie i utonęła. W pokoju nie znaleziono żadnych narkotyków. Znajdowały się w nim jedynie lekarstwa przepisane przez lekarza.
Houston rozpoczynała swoją karierę w latach 80. Największą popularność przyniósł jej przebój "I Will Always Love You" z filmu "The Bodyguard", w którym zagrała wraz z Kevinem Kostnerem. W ciągu 25-letniej kariery otrzymała około 400 nagród, między innymi sześć statuetek Grammy oraz dwie Emmy.
Przyczyny śmierci piosenkarki wyjaśni sekcja zwłok.
(JP)


