Zawiało, zasypało. Policjanci utknęli w radiowozie
Trudna noc za policjantami z posterunku z Skierbieszowie (pow. zamojski). Ich radiowóz utknął w zaspie śnieżnej. W dodatku zawiodły również komórki i łączność.
W sobotę mundurowi udali się na interwencję. Jednak po północy nie można było nawiązać z nimi żadnego kontaktu. Wzbudziło to niepokój dyżurnych, którzy zaczęli sprawdzać miejsca, gdzie ostatnio mogli przebywać ich koledzy.
Dopiero w niedzielę, około godziny 7.00 rano, jeden z funkcjonariuszy skontaktował się z oficerem dyżurnym. Przyczyną ich nieobecności były zaspy śnieżne, w których zakopał się radiowóz. W dodatku komórki policjantów zgubiły zasięg, natomiast łączność w pojeździe została zerwana.
Na miejsce została wysłana pomoc, która uwolniła zakopany radiowóz.
(JP)


