Uważajmy na czad - cichego zabójcę
Siedem osób - mieszkańcy ul. Wyszyńskiego i Dominikańskiej w Lublinie - podtruło się dziś w nocy czadem. Wszyscy zostali zabrani do szpitala, ale na szczęście, zdrowiu żadnemu z nich nie zagraża niebezpieczeństwo.
Tlenek węgla ulatniał się z nieszczelnych piecyków gazowych i instalacji wentylacyjno-kominowych. Do niszczęścia niewiele brakowało. Do szpitala trafiły osoby w wieku 17, 40, 45, 60, 65 i dwie mające 56 lat.
Pamiętajmy, że czad, czyli tlenek węgla nie ma smaku, zapachu, barwy, nawet nie szczypie w oczy. Po prostu po cichutku się ulatnia. Wchłania się do organizmu poprzez oddychanie. Prowadzi to do niedotlenienia, a w konsekwencji do szybkiej śmierci, nawet po 20 minutach. Miejmy się na baczności!
(TP)


