Tragiczny wypadek w Szastarce. 24-latek zginął na miejscu
Pasażer zginął na miejscu, kierowca i drugi pasażer z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitala. Tak skończyła się podróż dla trzech młodych mieszkańców powiatu kraśnickiego. Ich auto zjechało z drogi i uderzyło w drzewo.Części rozbitego pojazdu rozrzucone były w odległości ponad 40 metrów od miejsca wypadku.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek między miejscowością Szastarka a Polichna IV. 22-letni kierowca peugeota stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 24-letni pasażer. Natomiast kierowca oraz osoba siedząca z tyłu trafili do szpitala. Stan kierującego pojazdem mężczyzny lekarze określili jako bardzo ciężki.
Policjanci znaleźli w samochodzie butelkę po piwie. Lekarz, który przyjmował kierowcę mówił, że czuć było od niego alkohol. Od mężczyzny pobrano krew, aby sprawdzić, czy w chwili wypadku był trzeżwy. Istnieje jednak przypuszczenie, że butelka mogła zbić się pod wpływem uderzenia i stąd woń alkoholu.
Policjanci nadal ustalają okoliczności wypadku.
(JP)


