Strona główna

Pobił, bo odrzuciła jego zaloty. Przemyśli wszystko w areszcie

Na nic zdały się zaloty 35-letniego Roberta L. Mężczyzna przez dłuższy czas adorował córki swojego szefa. Gdy jedna z nich dała mu do zrozumienia, że nie jest nim zainteresowana, 35-latek wpadł w szał. Pobił kobietę i trafił do aresztu.

 

 

Robert L. miał pomagać przy remoncie mieszkania. Nie miał własnego loku, dlatego jego pracodawca pozwalał mu u siebie pomieszkiwać. Tym sposobem 35-latek poznał córki szefa, które wpadły mu w oko.

Mężczyzna od razu zaczął działać. Na początku kobiety dostawały niedwuznaczne SMS-y. Gdy jego zaloty spotkały się z obojętnością, Robert L. użył mocniejszych argumentów. Mężczyzna zaczął grozić córkom szefa.

Przełom nastapił 22 stycznia br., kiedy jego "wybranka" przyszła odwiedzić ojca. Najpierw doszło między nimi do kłótni. Później Robert L. zaczął szarpać kobietę, aż w końcu chwycił ją za głowę i uderzał nią o ścianę.

Kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Dopiero wtedy siostry postanowiły powiadomić o wszystkim policję.

Robertowi L. przedstawiono zarzuty kierowania gróźb karalnych i pobicia. 35-latek był już wcześniej karany za podobne czyny. Działał w warunkach recydywy.

 

(JP)

Brak głosów

Teraz na antenie

Bliżej Muzyki!

Słuchaj

     

Włącz się do gry, bądź bliżej muzyki.

Kalendarz wydarzeń

«  

Maj

  »
P W Ś C P S N
 
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
 
 
Dodaj do kalendarza

Obecna pogoda

czyste niebo
  • czyste niebo
  • Temperatura: 15 °C
  • Ciśnienie: 1010 hPa
Aktualizacja:
wt., 2012-05-22 05:00

Polecamy

Ankieta

Najciekawsze wydarzenie 2011 roku w Lublinie to::